Asterix Park pod Paryżem

Wszyscy kochamy Asterixa i Obelixa. Lubimy Wodza, jego Tarcze, jego Żone, Magiczny Napój, Wielką Rybę, a powiedzienie „Jestem dzikiem” na stałe zagościło w naszym wewnętrznym języku rodzinnym.

Dlatego Asterix Park we Francji, gdzie wszystkich naszych ulubienćów można spotkać osobiście, nie mógł nas zawieźć!  I rzeczywiście:  było fantastycznie!

Zaczęliśmy od zjazdu na  „Splash”, na którym przemokliśmy od stóp do głów, ale, że dzień był ciepły, niewiele nas to zmartwiło. Potem już trudno było nam zliczyć w ilu zjazdach, karuzelach i uciechach braliśmy udział.  Jeździliśmy na szybkich fotelach, wysoko latajacych samolotach, ogromnych  pontonach,  szalonych autach, pędzących pociągach i wijących się smokach. Czasem ze strachem, czasem ze śmiechem, najczęsciej z szeroko otwartą z radości buzią!

 

„Zwiedziliśmy” wioskę, gdzie wszystko było takie jak na filmie. Nawet udało nam się spotkać gospodarzy!

 

DSC_5081

Póniej,  popołudniem oglądaliśmy ciekawy pokaz sztuczek delfinów i fok, gdzie nietylko podziwialiśmy zwinne zwierząta, ale -co ważne dla rodziców z dziećmi –  udało nam się trochę posiedzieć i odpocząć przed kolejną dawką  popołudniowych szaleństw.

Dzień w Asterix Parku był nadzwyczaj udany. Mimo że byliśmy tam w lipcu (czyli w pełni sezonu) nie było nigdzie żadnych kolejek i wszędzie zdażyliśmy być po dwa czasem trzy razy. Nawet „Splash”  przetestowaliśmy dwukrotnie i wiemy na pewno – nie da się go przetrwać na sucho!

Polecamy mocno Asterix Park tym, którzy planują być w okolicy Paryża. Z pewnością warto dodać dzień do pobytu we Francji  dla wizyty u Asterixa i Obelixa!

http://www.parcasterix.fr

DSC_4993