AUGUSTÓW

W Augustowie spędziliśmy kilka pięknych dni wakacji. Najbardziej podobało nam się oczywiście nad wodą, choć żeglarze z nas dość… tacy…  żadni.

 

 

 

 

Dziewczynom podobał się małpi gaj tuż nad plażą, gdzie odważnie przeszły wszystkie dostępne trasy.

Chłopaki natomiast próbowali swoich sił na nartach wodnych, co było nie lada widowiskiem.

 

 

Wieczorem popłynęliśmy w obowiązkową trasę po okolicy statkiem, na którym załapaliśmy się na dowcipnego przewodnika i muzykę na żywo.

Polecamy Augustów nie tylko żeglarzom.