Pomysły na nudę w aucie

Większość wakacji zaczyna się i kończy długimi, często wyczerpującymi podróżami w aucie. Czy to latem nad morze, czy zimą w góry – po prostu trzeba dojechać. Nie mówiąc już o tych urlopach, gdy wybieramy się za granicę.

W aucie spędzamy sporą część dnia i dzieci mogą się  nudzić.  A to znaczenie pogarsza humor rodzicom, a czasami może nawet utrudnić samą jazdę samochodem. Częste postoje pomagają, ale nie zawsze daje się przespać całą drogę. Wody i podgryzajek powinno być pod dostatkiem – to zawsze pomaga, ale nie wystarcza.

Warto więc przygotować się do przejazdów samochodowych z dziećmi tak, aby był to czas radosny i miło wspominany. Rozwiązań jest kilka, nie ma niestety jednej idealnej recepty. Oto nasze pomysły na radzenie sobie podczas długiej podroży autem z dziećmi:

Najważniejsze jest, aby potraktować długi przejazd  od razu jako cześć wakacji, a co za tym idzie, zaplanować ten czasu tak, żeby  był doświadczeniem bardzo pozytywnym i wspólnym.  To naprawdę da się zrobić, choć owszem wymaga trochę zaangażowania  w przygotowania oraz odrobinę dodatkowej siły i dobrej woli podczas podroży.

Pomysł 1. : Audiobooki – te sprawdzają się zawsze. Zwłaszcza takie przesłuchane w domu – dzieci uwielbiają słuchać wielokrotnie tego, co im się podoba, moga to robić prawie w nieskończoność.  U nas przebojem była klasyka znana rodzicom w ich własnego dzieciństwa “Lata Ptaszek po Ulicy”, które dzieciaki znały na pamięć i z radością wyśpiewywały podczas podroży.  Czasem na pytanie “jak daleko jeszcze?” wystarczyło powiedzieć:  jedno „Ptasie Radio” i jeden „Jaś i Małgosia” i będziemy na miejscu. Również przygód Kaczki Katastrofy mogliśmy słuchać bez końca, o ile kaczka mówiła pana Globisza. Czasem zdążało nam się nie wysiadać z auta (przed promem), żeby tylko dosłuchać historii do końca!

A raz nawet podczas bardzo długiej podroży, gdy Kmicic pomagał kierowcy nie zasnąć, nasz syn przebudził się i zapytał “I co? Zdobyli Częstochowę?”. „Cicho, nie hałasuj”- padła odpowiedź karcącym szeptem podeksyctowanych słuchających – “Kmicic wybiera się za mury wysadzić Szwedom działo”. “Aaa, to idę spać. Obudźcie  mnie, jakby ją zdobyli.”

Pomysł 2.  Gra w zagadki “Omnibus”   – “Mamo, zadawaj nam zagadki!” – słychać u nas podczas każdej podroży. To już tradycja. “Dobrze, Pytanie pierwsze…”  “Wiedeń!” – pierwsza odpowiedź zawsze poda zanim nawet zacznę zadawać pytanie. Wszystko dlatego, że w zagadki gramy od zawsze, a pierwsze pytanie jest tradycyjnie takie samo: “jaka jest stolica Austrii?”. Ale zagadki mają to siłę, ze dostosowują się do każdego wieku, wiedzy i zainteresowań. Pierwsze nasze pytania brzmiały „jak nazywa się mama taty” albo „siostra mamy”. Potem pytaliśmy o to, jak się pisze “koza” albo “brzoza”, potem ile jest 3×5, następnie nauczyliśmy się wszystkich bogów greckich i rzymskich (to podczas podróży na Bałkany), stolic Europy  i królów Polski (koniecznie łącznie z Jadwigą) . Zagadki można zadawać w kółko takie same, bo nic tak nie cieszy dzieci, jak znajomość poprawnej odpowiedzi. Nic nie szkodzi, ze “to już było”. Najważniejsze, aby pytania dostosować do wieku i wiedzy dziecka i aby każde dziecko czuło się wygrane po każdej rundzie. Zagadki mogą mieć różną ilość punktów, mogą być typu „kto pierwszy” lub specjalnie „ta zagadka jest dla Julci”. Nasze dzieci zawsze uwielbiały zliczać punkty i odpowiadać, odpowiadać i odpowiadać.

Pomysł 3. Gra w piosenki –  to u  nas najbardziej radosna gra w aucie. Polega tylko na tym, że jedna osoba podaje słowo, a wszyscy grający mają za zadanie zaśpiewać znaną piosenkę z tym słowem. Sprawa wydaje się prosta, lecz nie zawsze jest taką w rzeczywistości. Naszym ulubionym wspomnieniem jest słowo „las”: nasz Tata natychmiast i z największym zaangażowaniem rozpoczął wyśpiewywanie piosenki „Gdzie strumyk płynie z wolna…”, ale choć nikt nie miał wątpliwości, że rzecz się dzieje w zielonym lesie, nigdzie słowo to nie chciało paść! Dopiero w ostatniej zwrotce, mocno wspomagany przez Mamę i uczestników Harcerz rzeczywiście poszedł „w ciemny las” i w dodatku „w pokrzywy wlazł po pas”.

Pomysł 4: Wspólny śpiew. Może dlatego, że po prostu lubimy śpiewać, często wspólnie śpiewamy w aucie. Czasami nam brakuje słów kolejnych zwrotek  – i owszem, ale od czego jest Google!

Pomysł 5: Playlista lub DJ . Przygotowywania playlist nauczyliśmy się od naszych kuzynów: wystarczy usiąść przed wyjazdem i zgromadzić na CD, Pendrivie (Memory Sticku) lub komórce ulubione piosenki naszych dzieci. Oczywiście dobrze dodać jest swoje własne i zamiast słuchać radio włączyć przeboje Kubusia Puchatka lub piosenki z filmu Mój Brat Niedźwiedź. Kiedyś nasz kilkuletni zaledwie kuzyn zaskoczył nas znajomością piosenki „Jesienne Róże” Mieczysława Fogga – była na podróżnej liście jego Taty! Jeśli nie uda nam się przygotować Playlisty, czasami można zorganizować ją zupełnie „na gorąco”, jeśli mamy dostęp do internetu. Kolejne piosenki „podpowiadają się same” lub mogą podpowiadać je starsze dzieci. Dzięki temu czasem można dowiedzieć się całkiem niemało o preferencjach naszych pociech!

Pomysł 6: Gra w KONTAKT – to gra dla dzieci siedmioletnich i starszych. Trudno ją wytłumaczyć w kilku słowach, najlepiej zademonstrować. Ale jest to gra zdecydowanie najbardziej ulubiona. Nauczyliśmy się od naszej kuzynki Małgosi, z którą spędziliśmy wspaniałe wakacje w Anglii.  Zatracamy się w grę na całe godziny jazdy. Rozpytujcie znajomych, może znają i wam zademonstrują. Polecamy gorąco!

Parafrazując Ponadwiekowego Starszego Pana „w czasie jazdy dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz”,  ale gdy jazda jest przygodą, nie musi przecież tak wcale być.

Po kilku latach może wyglądać to tak:

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.