W czasie deszczu dzieci się nudzą – ale nie w Singapurze!

Do Singapuru wybraliśmy się w lutym, w porze ferii zimowych w Polsce, po ponurym styczniu byliśmy bardzo spragnieni słońca.

Dlaczego Singapur?
Ze względu na dobre połączenie – lot bezpośredni  z warszawy, w porze nocnej, idealny dla naszych dzieci.
Takie połączenie zaoferowały nam Polskie Linie Lotnicze LOT.

Singapur leży niemal na równiku. W Singapurze możemy wyróżnić dwa rodzaje pogody albo świeci słońce i jest gorąco, albo jest gorąco i deszczowo. Temperatury w ciągu dnia wynoszą przez cały rok od 25°C do 34°C.
Pora deszczowa przypada tu na listopad-luty.

Nas Singapur przywitał deszczem…właściwie to zaskoczył! W środku pięknego, słonecznego dnia, zupełnie niespodziewanie, zaczęło padać…gdzie – lać!

Krótkie i gwałtowne ulewy są w Singapurze przez cały rok rzeczą normalną i trzeba się do nich po prostu przyzwyczaić.

Te opady nie przynoszą, jak się domyślacie, żadnego ochłodzenia. Za to dla naszych dzieci, stanowiły nie lada atrakcję. Sami zobaczcie:

Gardens by the Bay
To miejsce gdzie nowoczesność łączy się z naturą, to ponad 100 hektarów soczystej zieleni, która zrobi wrażenie na każdym małym i dużym.
Zaprojektowany przez architektów, inżynierów i ogrodników park stanowi azyl i daje wytchnienie podczas podrównikowych upałów, i schronienie podczas ulewnych monsunowych deszczy. Dał i nam!

Ogród składa się z trzech części Bay South, Bay East oraz Bay Central. Na jego terenie znajdują się też dwie ogromne szklarnie Flower Dome oraz Cloud Forest. A w nich ponad 200 tysięcy różnych gatunków roślin pochodzących z różnych stref klimatycznych.
Atrakcje te są dodatkowo płatne i jest to koszt S$28.00 i S$15.00 (dla dziecka), ale korzystając z aplikacji KLOOK (o której wspominałam już przy wpisie o Legolandzie) można zaoszczędzić odpowiednio S$5 i S$1, rejestrując się dodatkowo przez ten link  – otrzymacie dodatkowe S$5 zniżki! Przy naszej rodzince, to już jeden bilet GRATIS.


Supertree
Czyli 50-metrowe konstrukcje metalowe, wyglądem przypominające drzewa i porośnięte roślinnością. Nie są to jedynie futurystyczne ozdoby, drzewa te mają za zadanie zbierać i dostarczać deszczówkę do całego ogrodu, dodatkowo pobierają energię słoneczną i przetwarzają na prąd wykorzystywany do iluminacji parku!

Dwa największe superdrzewa połączone są kładką zawieszoną ponad 20 metrów nad ziemią – OCBC Skyway. To oczywiście atrakcja dodatkowo płatna (około 5 S$). Najwyższe, 50-metrowe, supertree, kryje na swoim szczycie…restaurację!

Marina Bay
Ogrody Gardens by the Bay są położone nad zatoką i można z nich podziwiać słynny hotel Marina Bay Sands. Oferuje on największy na świecie basen bez krawędzi znajdujący się na dachu. Pokój na niższym piętrze można już wynająć za ok. S$300/doba, podczas, gdy pokój w widokiem na miasto lub zatokę to już koszt S$800 za dobę.
Nie chcę wiedzieć ile kosztowałby apartament dla 6 osób, gdyby w ogóle taki mieli…

− ♣

− ♣

Gardens by the Bay to kompleks kilku ogrodów tematycznych. Różnorodność form, kolorów, dźwięków zachwyciła nas rodziców, dzieci znalazły w ogrodzie interaktywne tablice, przyciski aktywujące dźwięki, mimo zmęczenia, biegały jak szalone do późnych godzin wieczornych.

Understorey
To część ogrodu opowiadająca o dekompozytorach, b
akteriach glebowych, bez których prawdopodobnie życie na Ziemi nie mogłoby istnieć. Rozkwitają w ciemnych, wilgotnych warunkach i często pozostają niezauważone, ale odgrywają istotną rolę w ekologii. W Understorey, dowiemy się wszystkiego o tym, jak te niesamowite organizmy rozkładają opadłe liście, gałązki i kwiaty, aby wytworzyć bardzo potrzebne składniki odżywcze dla całego ekosystemu.

− ♣

Web of Life
To imponujące rośliny ostrzyżone tak, że wyglądają jak zwierzęta i to nie byle jakie zwierzęta! Bo orangutan, łuskowiec i dzioborożec, które zostały utkane z fig. W ogrodzie znajduje się także wiele gatunków fig, takich jak Ficus auriculata, Ficus benghalensis.

− ♣

Po ogrodach można spacerować do późnych godzin nocnych, równie duże atrakcje czekają na zwiedzających po zmierzchu. Wtedy superdrzewa rozbłyskują kolorowymi światłami i rozpoczyna się spektakl światło i dźwięk – Garden Rhapsody!

Każda pora roku jest odpowiednia na wizytę w Singapurze. Miasto Lwa o każdej porze dnia i nocy, w każdej pogodzie, jest pełne możliwości.

W ogrodach Gardens by the Bay spędziliśmy dwa dni i było to stanowczo za mało!
Na pewno jeszcze tam wrócimy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.