Singapur z dziećmi – informacje praktyczne AD2019

Do Singapuru udaliśmy się w lutym, podczas naszych ferii zimowych, a zatem pod koniec okresu deszczowego, który trwa tu od listopada.

Szukaliśmy miejsca, gdzie będzie ciepło i w miarę krótko się leci….
Wybór padł na Singapur, gdzie słoneczna letnia pogoda jest cały rok. A lot choć prawie 14 – godzinny, to odbywał się w godzinach nocnych i bez żadnych przesiadek. Taki lot znaleźliśmy w ofercie Polskich Linii Lotniczych LOT (a nie znaleźliśmy u konkurencji).
Pomimo moich obaw, przelot przebiegł bezproblemowo!
Początkowo dzieci, w wielkiej euforii, zajęły się graniem i oglądaniem filmów na wbudowanych w fotele monitorach, po czym szybko usnęły i spały smacznie aż do pory śniadania.
Jak się potem okazało, 7-godzinna różnica czasu nie zrobiła na dzieciach żadnego wrażenia…Różnicę tę odczuliśmy my – dorośli 😦

Co powinniśmy wiedzieć o Singapurze przed wylotem?
Singapur to miasto – państwo, położone na wyspie, na południe od Półwyspu Malajskiego. Wokół wybrzeża porozsiewane są wyspy (również sztuczne), wsród których najsłynniejsza to Sentosa. Centrum miasta jest podzielone na dzielnice – Chinatown, Little India, malajska Kampong Glam, handlowa Orchard Road, dzielnica biznesowa Colonial District etc.

Strefa czasowa
W Singapurze panuje strefa czasowa GMT+8. Zatem latem jest to 6 godzin różnicy, a zimą aż 7.

Kultura i religia
Singapur zamieszkują w większości Chińczycy, Malajowie i Hindusi. Także mamy tu do czynienia przede wszystkim z buddyzmem, ale i muzułmanizmem i hinduizmem. Pozostali mieszkańcy, w tym Europejczycy, to w większości chrześcijanie i kościoły katolickie też można z łatwością odnaleźć. My odwiedziliśmy Katedrę Dobrego Pasterza – The Cathedral of the Good Shepherd  (niedzielne msze św.:  8.30, 10.30, 13.00, 17.30), u zbiegu ulic Queen i Victoria, a niedaleko naszego hotelu. Był to pierwszy rzymsko-katolicki kościół w Singapurze, a pochodzi z 1833r. Dziś można go oglądać po gruntownej renowacji.

Papież Jan Paweł II odwiedził Singapur w 1986r. – pomnik papieża znajduje się tuż obok katedry.

Język
W Singapurze bez problemu porozumiemy się po angielsku. Bo angielski, obok chińskiego, malajskiego i tamilskiego, to jeden z języków urzędowych Singapuru. Z ciekawostek warto powiedzieć, że sami Singapurczycy nie posługują się na codzień czystym angielskim, a wersją singapurską, czyli tzw. Singlish. Językiem opartym na angielskim, ze słownictwem zapożyczonym z języka malajskiego, kantońskiego i innych dialektów chińskich.
Jednak, jak wyczytałam w Internecie, rząd Singapuru kategorycznie sprzeciwia się używaniu singlish-u i uznaje standardowy język angielski za podstawowe źródło komunikacji w państwie.
Nasze dzieci dogadywały się po angielsku bez większego problemu (Coca Cola i Ketchup we wszystkich językach brzmią tak samo 🙂 ).

Waluta
Walutą obowiązującą w Singapurze jest dolar singapurski S$( 1SGD = 2,8zł).
Dolarów singapurskich raczej nie kupi się w stacjonarnych kantorach w Polsce. Polecamy wypłatę waluty z bankomatu na lotnisku (przy czym należy pamiętać, że najlepiej jest korzystać z karty do konta walutowego w EUR/USD, by uniknąć podwójnego przewalutowania).

Zakupy i ceny w Singapurze
W przeciwieństwie do Malezji, w Singapurze robiliśmy zakupy sporadycznie. Spaliśmy w hotelu i żywiliśmy się na mieście. Głównie ze względu na rozmiar pokoi hotelowych, gdzie wstajesz z łóżka i kończy się pokój…a do hotelu wracaliśmy tylko na wieczorną kąpiel w basenie i sen.
Do sklepu udaliśmy się głównie po kartę SIM i zapas wody do picia. Na każdym kroku znajdziecie małe sklepy 7eleven.
Singapur jest drogi, jeśli porównać go do innych azjatyckich krajów.
Ceny są nieco wyższe niż w Polsce:

  • woda 1,5l S$1
  • coca cola 0,33 S$1,5
  • piwo to już większy wydatek S$6
  • danie dla 1 osoby w chińskiej knajpie: S$5-10 (najpopularniejsze tu danie to kurczak lub kaczka z ryżem).

Na pewno warto odwiedzić dzielnicę China Town i tam poszukać jakiejś pamiątki, choć to bardziej będzie pamiątka „Made in China” niż singapurska.

Gdzie spać w Singapurze?
To może zacznę od cen w najdroższym z hoteli w Singapurze, a mianowicie Marina Bay Sands. Oferuje on największy na świecie basen bez krawędzi znajdujący się na dachu. Pokój na niższym piętrze można już wynająć za ok. S$300/doba, podczas, gdy pokój w widokiem na miasto lub zatokę to już koszt S$800 za dobę.
Nie chcę wiedzieć ile kosztowałby apartament dla 6 osób, gdyby w ogóle taki mieli…

My skorzystaliśmy z wyboru hotelu 4-gwiazdkowego V Bencoolen na booking.com, choć chyba bardziej rekomendowalibyśmy wybór apartamentu airbnb.com (a korzystając z tego linku możecie liczyć na zniżkę przy pierwszym zamówieniu). Jego główną zaletą była lokalizacja – w ścisłym centrum i przy samym wejściu na stację metra. POd samym hotelem znajdowało się również kilka fajnych tanich restauracji, gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Był też basen, o dziwo tylko my, z gości hotelowych, z niego korzystaliśmy!

Podróżowanie po mieście
System komunikacji publicznej jest bardzo dobrze rozwinięty. My zdecydowanie polecamy metro MRT (Mass Rapid Transit).
Najlepiej, jeszcze na lotnisku, wykupić kartę, którą można później doładować.
Cena pojedynczego przejazdu waha się od S$1-3.
Natomiast specjalna karta Singapore Tourist Pass, pozwala na nielimitowane przejazdy:

  • 1 dzień – S$10
  • 2 dni – S$16
  • 3 dni – S$20

Pamiętajcie jednak, że takiej karty nie kupimy na każdej stacji! Możemy ją kupić w TransitLink Ticket Office na stacjach MRT: Changi Airport, Orchard, Chinatown, City Hall, Raffles Place, Ang Mo Kio, Harbour Front, Bugis, Lavender i Bayfront.
My po swoją kartę udaliśmy się pieszo spod hotelu przy okazji odwiedzając ChinaTown!
Pamiętać należy również o tym, że karta kupiona w piątek wieczór na trzy dni, ważna jest w piątek, sobotę i niedzielę do północy. I właśnie z tego powodu, lądując po południu, my naszej karty na lotnisku nie zakupiliśmy.

 

– ♣ –

– ♣ –

Dla dziecka do lat 7 należy w odpowiedniej kasie, odebrać kartę na bezpłatne przejazdy,
a wygląda ona tak:

Można również (podobnie, jak w Malezji) korzystać tu z GRAB-a – azjatycki odpowiednik UBER-a.
A rejestrując się przez ten link – możecie liczyć na rabat już przy pierwszym przejeździe!
GRAB, jak się okazuje świetnie się sprawdza w przypadku tak dużej rodziny, jak nasza, w Malezji i Singapurze jeździ dużo 6-osobowych aut. My jednak w Singapurze korzystaliśmy z metra i ten środek lokomocji możemy śmiało polecić.

Czy dzieci w ogóle coś jedzą w Azji?
Różnie z tym bywa, ale jak nie mają wyboru w postaci frytek i burgera z McDonalda, to jedzą wszystko. Z mniejszą lub większą ochotą.
Ale najpopularniejsze tu danie w postaci kurczaka z ryżem, nawet największemu niejadkowi przypadnie do gustu. Generalnie najlepiej naszym dzieciom wchodziła kuchnia chińska.
My najczęściej żywiliśmy się w restauracjach Food Republic – miejsce o charakterze stołówkowym, tu był duży wybór potraw chińskich i każde z naszych dzieci znalazło coś dla siebie w cenie $S5 za potrawę.
Tam też można było dostać chińskie „pieczywo” słone i słodkie, które nasze dzieci zabierały ze sobą na plażę.

Internet
Internet w Singapurze może Wam się przydać i nie chodzi mi tu tylko o wysyłanie fotek na Instagram. Warto się w nią zaopatrzyć chociażby po to aby zamówić GRAB-a lub skorzystać z promocyjnych ofert na zakup biletów do wielu atrakcji.
I tu zdecydowanie polecam zapoznanie się z serwisem i APP-ką KLOOK, gdzie za bilety zapłacimy dużo mniej i nie musimy czekać w kolejkach – po zakupie w KLOOK otrzymamy bowiem już po chwili na maila voucher z kodem kreskowym upoważniający do wejścia na teren parku!
Dodam tylko, że aplikację KLOOK wykorzystywaliśmy dosłownie przed samym wejściem, sprawdziła się doskonale (zarówno w Malezji, jak i Singapurze).
Wszystko sprawnie, bezproblemowo, a przede wszystkim taniej – przy naszej 6-osobowej rodzinie –  dużo taniej! (A jak skorzystacie z linku już na dzień dobry otrzymacie €3.2 zniżki!).

Kartę SIM możecie już nabyć na lotnisku, znajdziecie ją również w każdym sklepie 7eleven – pamiętajcie, że interesuje Was karta turystyczna!

– ♣ –

– ♣ –

Gniazdko
Napięcie w Singapurze to 220-240 V. Wtyczka brytyjska. Zabierzcie ze sobą przejściówki. W hotelu nie było ich.

Wiza

Niepotrzebna! Obywatele polscy mogą wjeżdżać do Singapuru i przebywać w nim do 90 dni bez wizy. Wymagana ważność paszportu przy wjeździe wynosi minimum 6 miesięcy. Przy wjeździe na terytorium Singapuru należy mieć bilet powrotny lub na dalszą podróż. Należy natomiast wypełnić druczek i koniecznie przechować jego część na powrót.

Szczepienia
Przy wjeździe do Singapuru nie są wymagane żadne świadectwa szczepień. Ubezpieczenia osobowe nie są obowiązkowe, jednak ze względu na bardzo wysokie koszty leczenia szpitalnego lepiej je wykupić. Singapur ma bardzo dobrze rozwiniętą służbę zdrowia

 

I to chyba wszystko, co powinniście wiedzieć przed podróżą to Kraju Lwa. Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie: dziecmiprzezswiat@gmail.com.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.