W sercu Anglii- szlakiem Williama Shakespeare`a

Dla wielu  wizyta w Wielkiej Brytanii  oznacza po prostu  kilka dni w Londynie spędzonych w szaleńczym pędzie na oglądaniu wszystkiego, co się da. A szkoda, bo Anglia prawdziwa wygląda zupełnie inaczej niż jej stolica. Prawdę powiedziawszy w niczym jej nie przypomina: jest nieskończenie zielona, powolna, wiecznie zadowolona i o wiele, wiele mniej międzynarodowa.

My postanowiliśmy wybrać się na majówkowy szlak śladami Williamam Shakespeara, który owszem zaczyna się i kończy w stolicy, lecz wiedzie przez samo Serce Anglii (Heart of England).

Rodzinne miasto Williama Shakespeare`a – Stratford-upon -Avon leży kilka godzin drogi od stolicy i można dostać się tam zarówno pociągiem, jak i autokarem. My dla wygody pojechaliśmy autem (Europcar.co.uk)  Zatrzymaliśmy sie w Hostelu YHA ( yha.org.uk), gdzie zawsze można nawiązać znajmości urozmaicające pobyt. Hostel oferuje pokoje rodzinne z łazienką, ale kuchnia jest już wspólna. Jest też przyjemny pokoj z kominkiem, gdzie można spędzić wieczór na graniu w gry planszowe, szachy, karty lub snookera.

Na Stratford warto poświęcić dwa dni tak,  aby nie musieć się spieszyć, czyli móc czas przeżywać po angielsku i zdążyć nacieszyć się atmosferą, zielenią i popołudniową herbatą.

Miejsc koniecznych do zwiedzenia jest kilka i warto nie opuścić ani jednego: każde pozwoli zrozumieć życie i osobę Williama oraz całej Anglii. Wszystkie znajdują się w odległości spacerowej od siebie więc oglądanie ich przychodzi naprawdę łatwo. My zaczęliśmy od miejsca urodzenia Shakespeara. Tam spędziliśmy większą część poranka, nie tylko zwiedzając wnętrze lecz również oglądając fragmenty spektaklu Romeo i Julia w ogrodach domu w wykonaniu studenckiej trupy. Było to pierwszorzędne doświadcznie i spora dawka rozrywki.  Jeszcze przed obiadem udaliśmy się do domu rodzinnego żony Williama – Anne`y Hathaway. Warto choć pobieżnie przeczytać informacje znajdujące się pomiędzy ekspozycjami, żeby dowiedzieć się wielu ciekawostek o życiu ówczesnych mieszkańców. Nam spodobało się szczegolnie to,  że dzień szkolny trwał tu rano od 8 do godziny 11, kiedy to zbierano się na posiłek południowy. Do stołu zasiadali wszyscy domownicy-mężczyźni, kobiety zajmowały się raczej obsługą. Lunch trwał dobre kilka godzin i  składał się z wielu dań. Jedzony był rękoma, które co bardziej kulturalni jedzący myli pomiędzy kolejnymi potrawami. Pito głównie alkohol, jako że woda była pełna bakterii, a herbaty jeszcze nie znano. Był to jedyny posiłek w ciągu dnia, podjadać nie było łatwo, bo kuchni pilnie strzegło wiele kucharek. Po posiłku rozchodzono się do dalszej pracy. Prasowanie, na przykład, musiało być  wielkim wyzwaniem dla panien służebnych, jako że prasować trzeba było wszystko, a dostępny sprzęt był raczej ciężki i trudny w obsłudze – wiemy z doświadczenia, bo próbowaliśmy.

Obie rodziny – Williama i jego żony były jednymi z najbardziej znanych i zasobnych w miejście, a ich domy są tego najlepszym dowodem. Innym bardzo znanym mieszkańcem Stradfordu był John Harward, którego dom znajduje się na głównej ulicy. John wyprowadził się  do Ameryki, gdzie założył uniwersytet – jeden z najlepszych na świecie.

W mieście warto odwiedzić jeszcze szkołe Williama Shakespeara i koniecznie nie spiesząc się zrobić zakupy w Starym Sklepie ze Słodyczani a potem wziąć udział we licznych atrakcjach organizowanych na ulicach i w parku (im. Williama Shakespeara oczywiście). 

 

Hall`s Croft to dom córki Shakespearea, która kontunuowała zamożne życie rodzinne, będąc jedną z posadniejszych Pań w miejście. Warto zaplanować wizytę i tam, choć może  nie tego samego dnia, co w poprzednich domostwach.

W Stratford samo spacerowanie po mieście jest już przygodą i podróżą w czasie. Warto przeznaczyć różnież czas na wałęsanie się bez mapy. Miasto jest na tyle niewielkie, że nie można się zgubić. Nad rzeką dobrze jest odwiedzić park, nad któym góruje pomnik Williama Shakespeara w towarzystwie najbardziej znanych postaci z jego utworów. To również ciekawa współczesna część miasta.

Spotkanie z Shakespearem trzeba zakończyć w Londynie, który był jego drugim domem a teraz znajduje się tu The Globe: słynny teatr, którego twórcą był sam Shakespeare.  Teatr wygląda dokładnie tak samo, jak za czasów Szakespeare`a i można oglądac w nim tylko sztuki jego autorstwa. Bilety trzeba zamawiać na kilka miesięcy na przód, bo chętnych – z całego świata – nie brakuje.  Bez trudu można natomiast kupić bilety na przedpołudniowe zwiedzanie teatru z przewodnikiem, które ma kilka atrakcji dla dzieci – np. przebieranie się w kostiumy sceniczne.

Powrót do centrum  Londynu po choćby weekendzie w zielkonej Anglii, może być jednak prawdziwym szokiem.

 

Dla nas Wyprawa śladami Shakespeare`owa była bardzo udana. Polecamy i zachęcamy!

 

 

Jak to zrobic samemu: 

loty z duzych miast Polski do Londynu – wizzair, ryanair, norwegian airlines, easyjet, ba  i wiele innych.

wypożyczalnie aut , wyszukiwarka:  autosupermarket.com

pociągi: trainline.co.uk

nocleg – yha.org.uk

atrakcje z cenami w Stradford : http://www.shakespeare.org.uk/visit

The Globe w Londynie: http://www.shakespearesglobe.com

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.